Wywiad dla Superstacji – Dzień Serca

Z okazji Dnia Serca

Jest 25 września 2015 roku, piątkowe popołudnie.  Z okazji Międzynarodowego Dnia Serca wywiad w Superstacji. Wspaniały pomysł, żeby rozmawiać o miłości, bo kochani i kochający leczą swoje serca miłością, żyją dłużej i zdrowiej. Szczęśliwiej.

Miłość kobiet

Miłość kobiet ewoluuje.  Serca dziewcząt szukają symbiotycznej miłości. Jak w relacji z rodzicami. Myślą, że kochać to razem oddychać. Jak, czym „go” zdobyć ? Mam być aktywna czy pasywna ? Czy „on” kocha, cz nie kocha? Czy „jego” zachowanie świadczy o miłości ? Serca młodych wolnych kobiet też mają swoje rozterki. Jak znaleźć swoją miłość ? Zegar biologiczny bije, rodzina przy wigilijnym stole pyta „Kiedy ?”. Kiedy młoda kobieta jest już w związku, to czy to już „ten na zawsze”, bo jeszcze się nie zaręczyli. Dla mężczyzny nic pilnego, przecież i tak wszystko jest dostępne; kiedyś rodzice nie pozwalali na „dostępność” córek, więc młody mężczyzna miał motywację. Kobiety w ogóle są bardziej emocjonalnie zależne od miłości. Kiedyś przetrwanie kobiety zależało od mężczyzny. Polował, bronił jaskini i kobiety, często ciężarnej. Teraz też, instynktownie kobieta chce mieć obrońcę.  Mężczyzna mniej potrzebował kobiety do przetrwania. Jest więc bardziej niezależny emocjonalnie. Kobieta mężatka też ma swoje dylematy. Kiedy jest żoną, chce żeby był wierny. Kiedy jest kochanką, chce żeby był niewierny, aż do granic możliwości, czyli do rozwodu z żoną włącznie. Jak osiągnie cel, znów chce, żeby był wierny.

Recepta dla kobiecych serc: równowaga między miłością do mężczyzny i okazywaniem miłości sobie. Okazujmy miłość sobie! Kiedy jesteśmy same, żebyśmy czuły się kochane. Kiedy jesteśmy z „nim”, żeby „go” nie udusić i żeby „go” fascynować.

Serca mężczyzn

Serca mężczyzn dziś powinny być pod ochroną. Męskiemu sercu, emocjom, potrzebie szacunku, jest dziś trudno. Kobieta ma dostępne trzy źródła swojej siły, poczucia własnej wartości; urodę, rodzinę, pracę i finanse. Mężczyzna ma jedno źródło, zawodowo – finansowe. A dzisiejszy świat jest pro kobiecy. Mniej liczy się siła fizyczna, bardziej umiejętności komunikacyjne. Mężczyzna kiedyś chronił swoją kobietę, ale ona zależała od niego. Dlaczego dziś mężczyzna ma dawać fory kobiecie, ona jest przecież życiowo równie silna; zarabia podobnie, jeździ podobnym samochodem, w pracy stanie z nim do walki o stanowisko jak równy z równym … Dlaczego więc on ma dawać jej względy jak słabszej. U mężczyzny glikogen spala się nierówno, więc mężczyzna jest zdolny do dużego wysiłku w limitowanym czasie, potem gwałtownie spada poziom glikogenu i związana z nim siła. A dziś bardziej cenimy systematyczną pracę. Umiejętności miękkie, kobiece; komunikacja, empatia, są dziś wskazywane jako dobre. Kto dziś, w normalnych warunkach mówi o „prawie do słusznego gniewu” ? Męskie serce powinno być pod ochroną. Żeby nie przydarzyła się nam seksmisja.
Bo czy jest coś bardziej porywającego od miłości ?